Indian Wells: “polskie Stadium 4”

"Stadium 4" to czwarty co do ważności obiekt, na którym rozgrywane są spotkania BNP Paribas Open w Indian Wells. Dziś na tym korcie zagrają obie nasze reprezentantki, stawką pojedynków będzie awans do 3. rundy.

Magda Linnette - Caroline Wozniacki

O godzinie 20:00 (czasu polskiego) na "Stadium 4" pojawi się Magda Linette i Caroline Wozniacki. Dla Linette będzie to 3. spotkanie w turnieju, bowiem Polka musiała startować najpierw w kwalifikacjach. Dotychczas Magda nie straciła nawet seta. W 1. rundzie turnieju głównego wyższość naszej zawodniczki musiała uznać tenisistka gospodarzy Taylor Townsend.

Natomiast dla Dunki polskiego pochodzenia, czyli Caroline Wozniacki będzie to pierwszy mecz w Indian Wells. Dotychczas obie zawodniczki rozegrały ze sobą 1 spotkanie. Mowa tutaj o turnieju rozgrywanym w Tokio 2016, konkretnie pojedynek miał miejsce w ćwierćfinale. Wozniacki wygrała tamto spotkanie 6/4, 6/3. Warto wspomnieć, że po wygraniu tego spotkania Dunka wygrała cały turniej.

Faworytką spotkanie jest niewątpliwie Wozniacki. Jednak będzie to dla niej pierwsze spotkanie w turnieju, które z reguły bywa niełatwe. Myślę, że Magdę Linettę na ten moment stać na urwanie seta Dunce. Jeśli uda się ugrać coś więcej to będę mile zaskoczony.

Agnieszka Radwańska - Sara Sorribes Tormo

Po zakończeniu spotkania Linette - Wozniacki na "Stadium 4" wyjdą panowie David Goffin i Karen Kaczanow. Ich spotkanie powinno zakończyć się około godziny 24:00 (czasu polskiego). Właśnie po nich swój pierwszy mecz w turnieju rozegra Agnieszka Radwańska. Niespodziewanie jej rywalką w walce o 3. rundę będzie Sara Sorribes Tormo. W 1. rundzie turnieju Hiszpanka sprawiała niespodziankę, eliminując dużo wyżej notowaną Jekatierinę Makarową.

Sara Sorribes Tormo nie zaznała jeszcze smaku bycia zawodniczką TOP 100. Nie wygrała też spotkania z żadną zawodniczką z TOP 20. W Indian Wells, tak jak Magda Linette gra od kwalifikacji. Za swoje ulubione uderzenie uważa wolej, natomiast za ulubioną nawierzchnię korty ziemne.

Nie wyobrażam sobie, aby Agnieszka Radwańska mogła przegrać to spotkanie. Powiedzmy sobie szczerzę, że byłaby to katastrofalna wpadka. W poprzednim artykule poruszałem sprawę zmiany rakiety przez "Isię". Na pierwszy treningach widziano ją, jak trenowała starą rakietą, czyli Babolatem. Jednak na ostatnich treningach zauważono powrót do Srixona, czyli marki, którą reprezentuje od tego roku. Wszystkie te roszady związane ze sprzętem wyglądają przynajmniej dziwnie. Najważniejsze jednak, aby Polka wygrała to spotkanie i awansowała do kolejnej rundy.

Transmisja w TV

Kontaktowałem się z TVP Sport i dostałem informację, że spotkania obu naszych tenisistek zostaną pokazane na żywo na antenie. Trzymamy TVP Sport za słowo i jeszcze raz przypominam: godzina 20:00 Linette - Wozniacki oraz około godziny 24:00 Radwańska - Sorribes Tormo.

No Comments Yet.

Leave a comment